BiznesCo jest ważniejsze: grafika czy treść? Wywiad z copywriterką
Wpis o tym co jest ważniejsze grafika czy treść. Wywiad z copywriterką.

/ Czas czytania: 3 minuty

Co jest ważniejsze: grafika czy treść? Wywiad z copywriterką

Jakie jest Twoje zdanie na temat dyskusji, co jest ważniejsze — grafika czy treść? Czy tekst, czy może forma wizualna powinna być priorytetem?

A zatem, co jest ważniejsze – grafika czy treść? Jestem redaktorką i copywriterką, więc pierwsza odpowiedź, jaka przyszła mi do głowy, to: tekst! 😉 Ale oczywiście sprawa jest bardziej skomplikowana. Przede wszystkim, żeby odpowiedzieć na to pytanie, należałoby ustalić: gdzie publikujemy, kto jest odbiorcą, jaki jest nasz cel, co chcemy przekazać…? Myślę, że w branży kreatywnej nie ma jednoznacznych odpowiedzi i często poruszam ten wątek w rozmowie z moimi Klientami. Najpierw określamy, co i komu chcemy komunikować, a dopiero później zastanawiamy się, jak to najlepiej zrobić.

Osobiście uważam, że sukces gwarantuje tylko odpowiednie połączenie treści i obrazu. Komunikat, aby był skuteczny, musi spełniać kilka funkcji.

Czy uważasz, że pierwsze wrażenie jest zależne od tekstu czy od grafiki?

Myślę, że w 99% przypadków od grafiki. Przeczytanie tekstu wymaga większego skupienia, poświęcenia czasu. Nie oszukujmy się, ale w dzisiejszym świecie zewsząd jesteśmy atakowani różnego rodzaju treściami i przesyt informacyjny to coraz powszechniejsze zjawisko. Grafika natomiast od razu wpada nam w oko, przyciąga uwagę, np. kolorem. Ale i tu są wyjątki. Przykładowo, czasem pojawiają się plakaty promujące jakąś akcję społeczną, w których grafika jest minimalistyczna, zredukowana np. do tła, a pierwsze skrzypce gra chwytliwe, krótkie hasło.

Co jest ważniejsze - grafika czy treść? — wywiad z copywriterką — Weronika Wolska

Co jest ważniejsze – grafika czy treść?

Skuteczność przekazu grafiki i treści

Co ma większą skuteczność przekazu, szczególnie w przypadku komunikacji marketingowej, sprzedażowej?

Osobiście uważam, że sukces gwarantuje tylko odpowiednie połączenie treści i obrazu. Komunikat, aby był skuteczny, musi spełniać kilka funkcji. Oczywiście – na start przyciągać uwagę, ale nie tylko. Musi też rezonować z odbiorcą, odwoływać się do wyznawanych przez niego wartości, poruszać. Posłużę się przykładem książki. Bardzo często to okładka i oprawa graficzna zwraca naszą uwagę, ale o tym, czy książka była dobra czy zła, decydować będzie raczej treść. Podobnie jest w Internecie. W social mediach i na stronach www to grafiki zachęcają nas do kliknięcia w link, ale o tym, czy pozostaniemy dłużej na stronie, częściej zadecyduje tekst.

Czy istnieją sytuacje, w których treść jest ważniejsza od wyglądu? Jeśli tak, to jakie?

Oczywiście istnieją grafiki, które wyrażają więcej niż 1000 słów, ale często bez tekstu nie przekonalibyśmy odbiorcy do podjęcia danego działania, np. do zakupu. Przykładem mogą być sklepy online. Użytkownik widzi na pierwszy rzut oka kafelek ze zdjęciem i nazwą (słowem kluczowym). Jeśli akurat jest to produkt, który rozwiązuje jakąś jego potrzebę, pewnie w niego kliknie. Tu przechodzi zazwyczaj do dłuższego tekstu. W podjęciu decyzji zakupowej dużą rolę odgrywać będzie właśnie opis produktu, użycie w nim języka korzyści.

Czy można stwierdzić, że grafika jest narzędziem, które przyciąga uwagę, podczas gdy treść jest tym, co utrzymuje zainteresowanie?

Lepiej bym tego nie ujęła!

Co jest ważniejsze - grafika czy treść? — wywiad z copywriterką — Weronika Wolska
Czy istnieją czynniki, które wpływają na decyzję o tym, czy w danym przypadku należy skupić się bardziej na treści, czy na grafice?

Z takich dość prozaicznych powodów, często będzie to np. budżet. Widzę to zwłaszcza, kiedy prowadzę projekty wydawnicze. Czasem klient marzy o wydaniu e-booka, ale robiąc to własnym nakładem, nie zawsze może zainwestować w spersonalizowane ilustracje itd. Osobiście uważam, że lepsze jest wrogiem dobrego. Takim klientom radzę skupić się na tekście, postawić na ciekawą okładkę, ale zrezygnować z dodatkowych elementów graficznych w środku książki. Sprawiłyby, że projekt przestanie być opłacalny. Inny przykład to social media. Najlepiej połączyć ciekawe teksty z dobrej jakości grafikami, jednak osoba, która dopiero zaczyna, nie zawsze może sobie na to pozwolić. Moim zdaniem lepiej opublikować post z własnym zdjęciem, np. pokazującym naszą pracę od kuchni, niż czekać na moment, aż będzie nas stać na wykonanie profesjonalnej sesji czy spersonalizowanych grafik. To oczywiście moja perspektywa, czyli osoby, która pracuje na co dzień na tekstach, nie grafikach. Tak jak ja nie opublikowałabym tekstu bez korekty, tak pewnie niejeden projektant graficzny łapie się czasem za głowę, widząc słabej jakości grafiki w Internecie.

Jakie są Twoje osobiste preferencje dotyczące balansu między tekstem a grafiką? Czy to zależy od konkretnego przypadku?

Wszystko będzie zależeć od indywidualnej sytuacji. I tu wracam do samego początku, czyli wyznaczenia strategii komunikacji. Nie lubię też przerostu formy nad treścią – dotyczy to zarówno grafik, jak i tekstów. Doświadczenie pokazuje, że im prostszy komunikat, tym skutecznie trafia do czytelnika/odbiorcy.

Co jest ważniejsze - grafika czy treść? — wywiad z copywriterką — Weronika Wolska
Na koniec pytanie o AI (sztuczną inteligencję) — jak Ci to pomaga w tworzeniu treści, tekstów?

AI zrewolucjonizowało sposób, w jaki dotąd myślałam o pracy kreatywnej. Byłam bardzo sceptyczna, kiedy kilka lat temu słyszałam pierwsze doniesienia o programach, które będą potrafiły tworzyć za nas teksty. Wydawało mi się, że praca copywritera, projektanta graficznego i innych osób z branży kreatywnej, jest nie do zastąpienia. Przeżyłam niemały szok, kiedy pierwszy raz w życiu przetestowałam program oparty na AI i wygenerowałam krótki artykuł. Był na pewno poprawny, nie zawierał błędów językowych, cechowała go logiczna struktura. Minął ponad rok, a dziś trudno by mi było pracować chociażby bez ChatGPT ;). Od razu zaznaczę, że chat jest moim pomocnikiem i nigdy nie zastępuje mojej pracy w 100%. Po kilku miesiącach regularnego korzystania nauczyłam się, jakie prompty (polecenia) wpisywać, aby otrzymywać dobre odpowiedzi. Daję mu do napisania krótkie partie tekstu, a jeśli są dobre, proszę o kontynuację. Czasem służy mi do burzy mózgów i wyszukiwania ciekawych tematów. Raz nawet z ciekawości posłużyłam się nim podczas wyszukiwania nazwy dla marki. Wyniki były różne. Zdecydowana większość nie nadawała się do wykorzystania, ale na pierwszym etapie pracy kreatywnej, kiedy poszukuje się jak największej liczby skojarzeń, może być to pomocne.

Czy chciałabyś coś dodać od siebie?

W odniesieniu do AI dodam tylko, że warto spróbować – zwłaszcza, że wiele programów ma darmowe wersje testowe. Nie przeceniajmy roli AI, nadal te programy musi obsługiwać człowiek. Spróbujmy i zobaczmy, gdzie i w jakim zakresie mogą nam one usprawnić pracę.

Dziękuję bardzo za rozmowę! Natomiast jeśli interesujesz się grafiką komputerową, to zachęcam do przeczytania artykułu o tym, jak zostać projektantem graficznym.

Redaktorka i copywriterka. Doświadczenie zawodowe zdobywała w wydawnictwach i agencji reklamowej, a od 2020 roku prowadzi własną firmę Mint Concept. Autorka kursu copywritingu oraz szkoleń z content marketingu; miłośniczka języka polskiego.

Anna Wołodko

2 Komentarze

  • Aneta

    świetny wywiad, aż mam ochotę zrobić z niego notatkę wizualną 🙂

    • Weronika Wolska

      Dziękujemy! Koniecznie prześlij, jak uda Ci się coś takiego stworzyć! Z ogromną chęcią udostępnię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *